Chemikalia i polityka
Gazeta Wyborcza nr 175, wydanie waw z dnia 29/07/1997 GOSPODARKA, str. 21Zdzisław Mątkiewicz, którego kadencja wygasła w czerwcu, został powołany na stanowisko prezesa Ciechu w grudniu 1993 r. z rekomendacji ówczesnego ministra współpracy gospodarczej z zagranicą Lesława Podkańskiego (PSL). Sprawa obsady fotela prezesa handlującego chemikaliami Ciechu, który zajmuje 37. miejsce w rankingu "Gazety Bankowej" 500 największych przedsiębiorstw, poróżniła koalicję PSL-SLD. Podczas ostatniego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Ciechu 25 czerwca, wyszło na jaw, że w sprawy kadrowe firmy zaangażował się sam premier Włodzimierz Cimoszewicz. Kiedy w 1996 r. Zdzisław Mątkiewicz zorientował się, że traci poparcie PSL, zaczął zabiegać o względy SLD. We wrześniu'96 ujawnił premierowi niebezpieczne pomysły ówczesnego szefa MWGzZ Jacka Buchacza (PSL) dotyczące stworzenia systemu gwarancji poręczeń kredytowych dla firm handlujących ze Wschodem. W efekcie Buchacz stracił stanowisko a Mątkiewicz miał sobie zjednać poparcie premiera. Co Ciech osiągnął za prezesury Mątkiewicza? Raczej niewiele. Targana politycznymi rozgrywkami firma pozostaje państwowa, a jej wyniki z roku na rok są coraz gorsze.
Źródło: GW